Nie mając jeszcze dostatecznego doświadczenia w tej materii, posiłkowałam się tutorialem zamieszczonym na blogu sklepu Royal Stone - Pendulum <klik>.
niedziela, 12 lutego 2023
210. Wisior
Nie mając jeszcze dostatecznego doświadczenia w tej materii, posiłkowałam się tutorialem zamieszczonym na blogu sklepu Royal Stone - Pendulum <klik>.
wtorek, 7 lutego 2023
209. Rozprawiam się z UFOK-ami... - Cafe Kultura.
piątek, 3 lutego 2023
208. Urodziny bloga- wyniki
Chęć udziału w zabawie wyraziła - kolejność według Waszych zgłoszeń:
1. Czarna Dama
2.Paniuśka
3. Małgosia X
4. Anna Iwańska
5. Zacisze Lenki
6. agula
7. Malgorzata Zoltek
8. magdusiaa
9. Barbara H
10. agniesia125
wtorek, 31 stycznia 2023
207. Nie-mech
Zbitych wzorów znam kilka i najlepszy byłby mech, gdyby nie dość krótki czas realizacji...
więc musiałam dodać akcent od siebie ;)
Jesteś zwolenniczką mięsistych chust czy ażurowych?
czwartek, 26 stycznia 2023
206. Fioletowo mi...
Zakochałam się w tych kabaszonach. By nadać im charakteru obszyłam je ściegiem pejot, stawiając na czarne i czerwone koraliki- bo chciałam "uwypuklić" czerwień róży. Następnie uszyłam omegę i stwierdziłam, że "poleciałam po bandzie", jak mawia młodzież... I zaczęło się kombinowanie. Na szczęście odrobiną wyczucia i fantazji udało się uratować to, co wydawało się, że zepsułam.
Urodę żywicy postanowiłam wyeksponować klasyczną czernią z delikatnym srebrnym akcentem mieniącej się nitki.
Szczegółów szukajcie na blogu...
czwartek, 19 stycznia 2023
205. Szal Cosiek
Witajcie Drodzy Czytelnicy i Obserwatorzy bloga.
Korzystając z okresu ferii zimowych nadrabiam zaległości blogowe-
chyba w ten sposób odkładam naukę w czasie ;) I złapałam się za głowę!
Jakie ja mam "tyły" w publikacji prac na blogu...
Dlatego sumiennie postanowiłam, że muszę się poprawić. Ale z postanowieniami jest zazwyczaj tak, że nic z nich nie wychodzi, ha, ha, ha... Wyrzucam zatem słowo- postanowiłam. Może wtedy coś z tego wyjdzie ;)
Ale dość tych wstępów. Przejdźmy do sedna.
Dziś pokażę Wam swój pierwszy komin. Stop- nie pierwszy. Taki powstał już chwilę temu i mogliście go zobaczyć tutaj <klik>. Tyle, że nie był on dla mnie, a ten jest MÓJ.
Komin wykonałam z wzoru Midnight Swan "Szal Cosiek".
Zakupy robione "oczami", co czyż nie jest ona cudna? I choć mam doświadczenie z włóczkami, dopiero w domu zorientowałam się, że to niemal czysty akryl... Ta natura mnie chyba zmyliła...
Na szczęście nie jest to kiepski akryl z rodzaju tych "skrzypiących" na szydełku. Pracowało mi się bardzo dobrze z tą włóczką. No i efekt niesamowity!
Cosiek występuje też w wersji "rogatej", czyli w formie chusty robionej od boku. Pisałam o niej tutaj <klik>.
sobota, 14 stycznia 2023
204. Ciasteczka...
213. Oreo w kolorze fuksji.
Witajcie Drodzy Czytelnicy i Czytelniczki, torebka to najlepsza przyjaciółka każdej kobiety. Co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości. Eleg...



























