wtorek, 19 stycznia 2021

73. Mandragora w pełnej okazałości

 Witajcie :)

Jakiś czas temu wzięłam udział w Calu u DieveHandmade na chustę Mandragora.


Kojarzycie ją już z pewnością z mediów społecznościowych, gdyż zdobi baner akcji charytatywnej, którą zorganizowałam wspólnie ze Świrami Rękodzieła.
Dzięki uprzejmości Joanny- autorki wzoru, odbywa się Cal na rzecz Dyzia Marzyciela- synka Justyny, która tworzy przepiękne prace. Znajdziecie ją na FB: Oczami mej duszy.
Jeśli ktoś ma ochotę dołączyć jeszcze do wspólnego dziergania, to szczegóły akcji znajdziecie tutaj.

A teraz kilka zbliżeń na detale ;)



No i sesja plenerowa- nie mogłam przecież pozwolić by sosenka zmarzła ;)


Chustę wykonałam z KOKONKA Merino 626 Good Evenig wino/burak/fuksja/zieleń/malachit

Zdjęcie zaczerpnięte ze strony kokonki.pl

Włóczkę znajdziecie w sklepie Kokonków <klik>.
Chustę wykonałam szydełkiem 2,5 mm i zużyłam około 1800 m.
Wyszła sporych rozmiarów, a do tego mega mięciutka i ciepła. 
Nie ukrywam, że to moja pierwsza chusta z merino i nieco obawiałam się jej "włosków" - zwłaszcza, gdybym musiała pruć, ale praca na niej to czysta przyjemność :)

A Wy lubicie gęste wzory czy ażurowe?

Buziaki ;*

sobota, 9 stycznia 2021

72. Nowy haft na Nowy Rok 2021

 Hej, znacie zabawę Nowy haft na Nowy rok u https://kreatywna.tv/

W zeszłym roku, rozpoczynając swoją przygodę z blogowaniem, trafiłam na nią przypadkowo. Niestety była to połowa roku, więc siłą rzeczy nie wzięłam w niej udziału. W tym roku Ania organizuje już trzecią odsłonę tej zabawy, więc postanowiłam wziąć w niej udział, choć solennie obiecywałam, że nie zacznę niczego, póki nie uporam się z UFOK- ami. Kto czytał poprzedni post, ten wie, że będę walczyła z zaległościami, więc i  nagroda mi się należy. 

A raczej dwie nagrody... Bo z decyzyjnością u mnie ciężko, więc rozpocznę dwa hafty...

Pierwszy to zestaw od Coricamo, który otrzymałam za udział w kursie haftu koralikowego u Teresy.


"Magnolia's twig"
Rozmiar w krzyżykach: 133x250
Liczba kolorów: 26

Drugi zestaw otrzymałam od Doroty z Cudne Nie Nudne. Zawiera on malowaną kanwę, na której powstaną przepiękne, haftowane kwiaty. Będzie to moje pierwsze zetknięcie z takim zestawem, więc trzymajcie kciuki, bo jestem bardzo ciekawa efektu końcowego.



"Peonies"
Rozmiar w krzyżykach: 210x282
Liczba kolorów: 28

A Wam, który zestaw bardziej przypadł do gustu?

Buziaki i moc serdeczności dla Was :*

środa, 6 stycznia 2021

71. UFOK-owy rok z Krzyżykowym Szaleństwem

 Witajcie Kochani :)

Nowy rok, to zazwyczaj nowe plany. Mniejsze, większe, ambitne, trywialne... Jakie by one nie były, to snuje je każdy z nas. Życia nie zaplanujemy w każdym detalu, ale rękodzielnicze zamysły czasem udaje się zrealizować w 100 %.

W ubiegłych latach wiele projektów powstało pod wpływem chwili, co przyczyniło się do tego, że prace będące w trakcie realizacji trafiły do szuflady i czekają na swój czas.

Kolejna edycja UFOK- owego roku u Kasi, autorki bloga Krzyżykowe szaleństwo, zmobilizowała mnie do działania. Wspólne zmagania może przyniosą pozytywny skutek.

W tym roku będę starała się pracować nad czterema UFOK-ami.

Projekt I
"Chrystus w koronie cierniowej"
Przeróbka obrazu na haft wg U. Przygrodzkiej
260x251



Projekt II
Tilton crafts- Shu Mizoguchi
"Alice ReDo"



Projekt III
Josephine Wall - Heaven And Earth Design
"Peacock Daze"
250x319



Projekt IV będzie pamiątką komunijną dla mojej córki, która w zeszłym roku była u Pierwszej Komunii Świętej. Wzór zaczerpnięty z gazety "Igłą Malowane"

Plany ambitne, z pewnością żaden nie zostanie skończony, bo będę nad nimi pracowała zamiennie, ale każdy postawiony krzyżyk przybliży mnie do końca projektu. Szkoda by zalegały w szufladzie...

Wy też macie tyle zaległości?

PS. To nie wszystkie moje UFOKi :) Ale i z resztą się rozprawię, gdy przyjdzie odpowiedni czas :) 

Buziaki

czwartek, 31 grudnia 2020

70. Minął rok, jak strzała w locie...

Hej, hej...
Wiecie, że mój blog dziś kończy roczek! Nawet nie wiem, kiedy to minęło.
Szczerze mówiąc, to nie spodziewałam się, że wystarczy mi zapału, chęci i czasu do pisania postów.

To wszystko dzięki Wam!
 Przez rok mój skromny blog zyskał 34 obserwatorów, 
został skomentowany blisko tysiąc razy i ma prawie 9 tys. odsłon.
Dziękuję za to, że jesteście. Za Wasze wsparcie, komentarze, odwiedziny<3
Dajecie mi siłę i motywację do dalszego działania.

W ramach podziękowania, postanowiłam przygotować dla Was urodzinowy prezent w postaci Candy. 


 Co trzeba zrobić by wziąć udział?

Napisz na swoim blogu post informujący o trwającym u mnie Candy
 i umieść banerek zabawy. 
Zostaw komentarz, w którym napiszesz dlaczego tu zaglądasz, 
co chciałbyś zobaczyć lub czego Ci u mnie brakuje.

 Proste?

Zatem do dzieła.

 Na Wasze zgłoszenia czekam do 1.02.2021 roku.
 Po tej dacie wylosuję szczęśliwca,
 do którego trafi niespodzianka: 

*Coś, co Cię ogrzeje w chłodne dni ;)
*przydasie, których nigdy za wiele
*słodki drobiazg

Miłej zabawy :)

środa, 30 grudnia 2020

69. Świąteczne podarunki

 Witajcie, dziś szybciutki post z podziękowaniami. 

Dziękuję Wam wszystkim za życzenia świąteczne oraz upominki, które otrzymałam. Spójrzcie, co do mnie przywędrowało.

Prześliczna karteczka nadesłana z Kreatywnej Jacewiczówki. Uwielbiam hafty matematyczne Ani <3



EviPassjonatka nadesłała taką oto paczuszkę. Śliczny albumik, szkatułkę, ciekawą lekturę i wiele innych drobiazgów. Marta brakuje słodkości- wynik buszowania mojej małej szarańczy ;)




Od Home Decor dostałam życzenia w nietuzinkowej formie- przepięknej choinki.
 Spójrzcie, jaka cudna. 


Oraz śliczny stojaczek, który wraz z bombką przeze mnie wykonaną,
 zdobił mój bożonarodzeniowy stół.



Magicznego Zakątka otrzymałam takie oto wspaniałości.






Zakładka już wskoczyła do najnowszej lektury ;) 

Dziękuję Wam wszystkim bardzo serdecznie, a Was kochani zachęcam do obserwowania mojego bloga, bo już niebawem szykuje się niespodzianka :)

Pozdrawiam

wtorek, 29 grudnia 2020

68. Podsumowanie czytelnicze 2020 roku

 Witajcie :)

Grudzień zmierza ku końcowi, więc pora na podsumowanie czytelniczego wyzwania w Kreatywnej Jacewiczówce. W grudniu i listopadzie udało mi się przeczytać dwie książki książkę.

28. Maciej Ruszel "Strażnik Tresaonu"

str. 514 (9913/3660)


Świat ludzi niespodziewanie atakują demony z innego wymiaru, od lat istniejące tylko w świecie legend. Szybko zdobywają Atro, przygraniczne miasto królestwa, i zamierzają ruszyć na Xer. Krótko przed całkowitą porażką miasta dowodzący jego obroną Leif wysyła swoją podopieczną Veanę, by wiadomość o tym, co się stało, zaniosła do Xer, a następnie dotarła do stolicy. Po długiej i wyczerpującej podróży dziewczyna w końcu przybywa do miasta, gdzie robi się coraz bardziej niebezpiecznie. Wkrótce okazuje się, że ludzi może uratować jedynie niegdysiejszy zdrajca, Zmora, który od kilkudziesięciu lat znajduje się w magicznym letargu.

Recenzja <klik>

29. Michelle Harrison "Odrobina czarów"
str. 416 (10329/3660)


Zaginiona siostra, stara legenda i ... odrobina czarów.
Autorka porywającej Szczypty magii zaprasza na kolejną zapierającą dech w piersiach przygodę sióstr Wspacznych, która sprawi, że nawet największy niedowiarek, uwierzy w czary.
Rodzinna klątwa została zdjęta. Charlie, Betty i Fliss nareszcie mogą swobodnie opuścić mroczny Wronoskał. Marzy im się wakacyjna wyprawa w nieznane, a czeka je szalona, magiczna przygoda, w wir której wciąga siostry Wspaczne tajemnicza uciekinierka z Udręki...
Błądka umie oswajać budzące grozę ogniki znad bagien, w potarganej, znoszonej sukience ukrywa starą mapę oraz wiedźmi kamień i ściąga na rodzinę Wspacznych nowe kłopoty.
Czy los przypadkowo przywiódł uciekinierkę tej wypełnionej melodią dzwonów nocy właśnie do Kieszeni Kłusownika? Kto stoi za zniknięciem małej Charlie i ukochanej Buni? Czy uzbrojone jedynie w odrobinę magii Betty i Fliss odnajdą siostrę i babcię? Czy dane im będzie odkryć tajemniczą wyspę, ukrytą przed laty przed wścibskimi oczami gapiów, przez starą wiedźmę?

Moją recenzję tej książki znajdziecie tutaj <klik>.

W sumie w ramach wyzwania w 2020 roku udało mi się przeczytać 29 pozycji książkowych. Ten rok kończę z wynikiem 10 329 stron. 
A Wam udało się sprostać wyzwaniu? Zaintrygowałam Was którymś tytułem tutaj publikowanym?

Buziaki dla Was i miłego, zaczytanego dnia!

czwartek, 24 grudnia 2020

67. Johannes Paul II z wzoru od Jackie Beau.

Witajcie,
jakiś czas temu pokazywałam Wam rozgrzebane hafty, nad którymi pracowałam w ostatnim czasie. Bombka od Coricamo doczekała się prezentacji. Przyszedł zatem czas, na przedstawienie kolejnego projektu w pełnej krasie. Jest nim Jan Paweł II od Jackie Beau.

Tak prezentował się zaraz po otrzymaniu przesyłki. 


Dla niewtajemniczonych dodam, że swoje prace zawsze odsyłam do jednego puntu opraw, a mianowicie do firmy Fotkom w Warszawie, gdzie wspaniała Aga M. czyni prawdziwe cuda.

Tak wiem, przez folię dobrze nie widać. Ale apetyt podobno rośnie w miarę jedzenia, więc zapraszam do podziwiania kolejnych ujęć. Specjalnie dla Was przygotowałam kilka zbliżeń na detale ;)






A teraz czas na dane techniczne. Haft wykonałam mulinami z gamy dmc (chiński odpowiednik) na aidzie 14 ct z błyszczącą nitką. Po oprawie wyszedł obraz sporych rozmiarów: 50x55 cm.

Kochani, ale to nie wszystko na dziś.

Chcę złożyć Wam serdeczne życzenia.
Radosnych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia w gronie najbliższych osób, w miłości, radości i ciepłej atmosferze. Sukcesów w pracy i wytrwałości w realizacji planów. Nowy Rok niech przyniesie Wam pełno radosnych chwil i spełni najskrytsze marzenia. Niech wszelkie troski odejdą w niepamięć, a w Waszych sercach zapanuje spokój.

Wesołych Świąt!

73. Mandragora w pełnej okazałości

 Witajcie :) Jakiś czas temu wzięłam udział w Calu u DieveHandmade na chustę Mandragora. Kojarzycie ją już z pewnością z mediów społeczności...