Miło mi powitać Was ponownie.
Na kolejny wpis zapraszam Was słowami Sherry'ego Argova:
"Jesteś na tyle interesujący, na ile głębokie są twoje zainteresowania."
W poprzednich postach zaprezentowałam Wam swoje pierwsze prace. Skoro czytacie ten post to udało mi się Was choć trochę zainteresować moją skromną osobą. A jeśli zaglądacie tu po raz pierwszy, to zachęcam do nadrobienia zaległości <tutaj> i <tutaj>.
Gotowi na kontynuację? Zatem zaczynamy.
Opanowanie ściegu za igłą, otworzyło mi na ościerz drzwi do krainy haftu. Zaczęłam eksperymentować. Poniżej kilka prac będących wynikiem mojej twórczej inwencji...
![]() |
Moja wersja metryczki powstała z połączenia dwóch wzorów. |
![]() |
Anioł Stróż dla siostrzenicy Zuzanny |
![]() |
Kolejny Aniołek tym razem w wersji personalizowanej |
Coraz częściej wykonywałam metryczki.
Oraz hafty okolicznościowe.
Zainspirowana pracami bardziej doświadczonych koleżanek dążyłam do samodoskonalenia, poszukiwałam nowych możliwości... Za namową Agnieszki R.- ja szczerze mówiąc byłam przekonana, że porywam się z motyką na słońce- powstały dwa obrazy z indiańskiej serii Nadezhdy Gavrilenkovej. Do dziś nie zapomnę french knotów i mojego pytania: Jak się robi te "kropeczki"? Teraz się z tego śmieję, ale nauka wcale nie była łatwa...
Agnieszko, dziękuję Ci bardzo.
Jako pierwsza uwierzyłaś w moje możliwości.
Jako bardziej doświadczona służyłaś mi radą i pomocą.
Dzięki Tobie rozwinęłam skrzydła, a moja pasja pochłonęła mnie bez reszty.
Zaangażowana całym sercem w swoją pasję stworzyłam wiele prac, a oto jeszcze kilka z nich:
W wyniku udziału w zabawach organizowanych przez Dorotkę z Cudnenienudne do kręgu mych zainteresowań dołączyły również koraliki.
Pewnie oglądając moje obrazy myślicie, ileż prac może pomieścić ściana?
Fakt, miejsca już brakuje...
Więc mniejsze wzory znajdują bardziej praktyczne zastosowanie :)
Z tej bombki jestem bardzo dumna, gdyż zajęła pierwsze miejsce w wyzwaniu Świata Pasji, o którym przeczytać możecie tutaj.
Z kolei te dwie bombeczki zgłoszone zostały na wyzwanie hafciarskie na blogu Uli- tutaj.
Na tym kończę przegląd swych prac. Z pewnością nie są to wszystkie moje projekty, a jedynie ogólny zarys mych poczynań z igłą i nitką. Obiecuję, że już nie będę Wam serwować odgrzewanych kotletów :)
Życzę Wam, byście również odnaleźli swoją pasję i podążali za nią. Życzę także wielu takich pozytywnych znajomości, jakie mnie udało się zawrzeć.
Inspirujących, pouczających i budujących wiarę w siebie.
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka
o kurczę Kochana ile pieknych prac! Aż ciężko wybrać, które najpiękniejsze 9no oczywiście, że wszystkie :D) ale konika to bym porwała :)
OdpowiedzUsuńKonik to chyba moja największa chluba😁 jestem z niego mega dumna. Tym bardziej, że od niego tak tak naprawdę poważnie zaczęłam traktować haft
UsuńMiło się ogląda :)
OdpowiedzUsuńdziękuję
UsuńTe "indiańskie" mnie porwały :) :) :)
OdpowiedzUsuńTynka szczerze mówiąc mnie również... Jeszcze jeden ma powstać do kompletu, tylko muszę wygospodarować czas na jego wykonanie.
UsuńWspaniałe prace:)
OdpowiedzUsuńNo cudne prace!
OdpowiedzUsuńAgnieszko jestem pod wielkim wrażeniem Twoich ××× zmagań ,a obrazek z motylem ...zachwyt !
Zresztą, nawet nie ma co wybierać, bo wszystkie są śliczne:)
Pozdrawiam ciepło :*
Ania.
Dziękuję Aniu:) masz rację, motyl jest wspaniały i już zdobi ścianę u mojej koleżanki😉 szczerze mówiąc, to sama nie potrafiłabym wybrać tej jednej jednej pracy, bo każda jest mi bliska... Pozdrawiam serdecznie
UsuńPiękne prace, każda z nich na osobny post by mozna przyjrzeć się śliczny szczegółom, gratuluję tak bogatej galerii.
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :-) masz rację, że każda praca nadaje się na osobny post. Niestety większość z nich już dawno ma nowych właścicieli. To tylko zbiorczy post, by zaprezentować swoje umiejętności i dać się poznać;) pozdrawiam serdecznie
UsuńPrzepiękne, podziwiam cierpliwość osób wyszywajacych 🙂
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :-)
UsuńPiękne prace
OdpowiedzUsuń